Uwaga! Już 16 czerwca nastąpi zmiana adresu siedziby Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji.
Prosimy o kierowanie korespondencji na nowy adres:

Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji
Aleje Jerozolimskie 142A
02-305 Warszawa


Strona, którą oglądasz jest statyczną, archiwalną wersją serwisu. Żadne elementy dynamiczne (np. wyszukiwarki) nie funkcjonują. (Zamknij komunikat)
08.10.2009 11:10
Wobec uczniów postanowiłam grać, że nie rozumiem nic po hiszpańsku, nie znam ani słowa, a jedyny sposób komunikowania się ze mną to angielski, ewentualnie niemiecki i polski. Pierwszą odwiedzoną przeze mnie klasą był rocznik trzeci w IES, czyli czternasto- i piętnastolatkowie.
Dodaj swój komentarz Czytaj dalej
08.10.2009 11:10
Przygotowując obiad i słuchając telewizji moje ucho przez efekt cocktail party wyłoniło słowo: Polonia. A słowo Polska, kiedy jest się w miejscu oddalonym o ponad 2 000 kilometrów, przyciąga uwagę. Podbiegłam do odbiornika i zorientowałam, że chodzi o EuroBasket, czyli mistrzostwa Europy w piłkę koszykową, które odbywają się w tym roku w Łodzi.
Dodaj swój komentarz Czytaj dalej
08.10.2009 11:10
Pierwszymi moim działaniami w szkole były: 1. Autopromocja, czyli powieszenie w szkole plakatów informujących o tym, kim jestem i po co, ze zdjęciem mojej osoby, Warszawy oraz elementami promującymi naukę języków obcych w ogóle.
Dodaj swój komentarz Czytaj dalej
08.10.2009 10:10

Drugi dzień w szkole - poznałam Alison Roy, która prowadzi zajęcia z EAL (English as an Additional Language). Będę jej pomagać w pracy z dziećmi dwujęzycznymi, których jest ok. 60 w całej szkole. Polskie dzieciaki są zaskoczone, ale też zadowolone, kiedy zwracam się do nich po polsku :)

Dodaj swój komentarz Czytaj dalej
08.10.2009 10:10
Crown Primary School jest świetna. Dwie panie MacKenzie (Elisabeth i Susan) prowadzą zajęcia w klasach P7, czyli u dzieci 11-12-letnich. Zupełnie inaczej niż w Polsce w szkołach państwowych - kolorowe przestronne klasy, w których dzieci mają wszystkie lekcje, oprócz WF-u i czasem języków. Oklejone plakatami, zdjęciami… W sali Smart Board, którego się rzeczywiście UŻYWA.
Dodaj swój komentarz Czytaj dalej
08.10.2009 10:10
Na szkockiej ziemi... pierwszy dzień chyba lepszy, niż pierwsza noc - przez pomyłkę na dworcu w Edynburgu odwiedziłam dwa inne miasta zanim dotarłam do Inverness (Dundee i Perth).
Dodaj swój komentarz Czytaj dalej
08.10.2009 10:10

Glosariusz

Postanowiłam stworzyć glosariusz, który obrazuje naturalny przyrost słownictwa w ciągu mieszkania i pracy za granicą. Oprócz ciekawego językoznawczego doświadczenia może to być bardzo przydatny zbiór słówek, ponieważ ich pojawienie się tutaj oznacza użycie go przez kogoś w naturalnym środowisku. Dopisuję jedynie słowa, które są dla mnie zupełnie nowe, a w momencie przybycia na Fuerteventurę oceniam swój poziom języka mniej więcej na poziom B1 zgodnie z Europejskimi poziomami Rady Europy.
Dodaj swój komentarz Czytaj dalej
08.10.2009 10:10

Nauczyciel / Nauczycielka w Hiszpanii

Zawód nauczyciela / nauczycielki w Hiszpanii cieszy się większym prestiżem niż w Polsce. Zarobki są wyższe, większa jest też konkurencja. Z tytułem licencjata (diplomatura) można nauczać w szkole podstawowej, do nauczania w szkole ponadpodstawowej (Instituto de Enseñanza Secundaraia = I.E.S.), niezbędny jest odpowiednik tytułu magistra (licenciatura).
Dodaj swój komentarz Czytaj dalej
08.10.2009 10:10

Podróż

Ulice, ku mojemu zdumieniu, nie były puste. Droga w kierunku na lotnisko we wtorek przed siódmą rano zapełnione były samochodami spieszącymi się niewiadomo dokąd. A w jednym z nich ja, podekscytowana i niewyspana do granic możliwości oraz moje bagaże, ważące w sumie czterdzieści pięć kilo, w tym ponad dwadzieścia kilo papieru.
[toc hidden:1]
Dodaj swój komentarz Czytaj dalej